Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku w Andrychowie

menu

Życzenia świąteczne od Pana Włodzimierza Musiała

29 marca 2016
O potrzebie zmartwychwstania Przedstawiając w dużym uproszczeniu refleksję Człowieka na temat Logosu-Boga na przestrzeni dziejów można dojść do wniosku, że rozwojowi Człowieka od starożytności ku nowożytności aż po współczesność towarzyszyła nieustająca desakralizacja, nieustające oddalanie się od boskiego Absolutu, proces oczyszczania świata i Człowieka od Boskości, i zastępowanie jej przez rozum i naukę. U Talesa i Heraklita wszystko, cała Natura z Człowiekiem włącznie, przesycone jest Logosem, boską światłością. Ta boska światłość objawia się w Człowieku poprzez dobre myślenie, dobre mówienie, dobre czynienie. Święty Augustyn (okres IV-V w.) wskazuje na serce Człowieka jako siedzibę boskiego Logosu. Zasadniczy przełom zachodzi za sprawą świętego Tomasza z Akwinu (okres średniowiecza), który tworząc sferę transcendencji odsyła Pana Boga do… Nieba. Kant (okres oświecenia) uważa, że Człowiek może obejść się bez Boga, że On nie jest Człowiekowi potrzebny. W końcu do najbardziej radykalnej konkluzji dochodzi Nietzsche (okres XIX w. materializmu), który stwierdza: Bóg umarł. Konsekwencje śmierci Boga były dla ludzkości w XX wieku opłakane: straszliwe totalitaryzmy, wojny światowe, ludobójstwa. Wydawać by się mogło, iż po tych wszystkich wstrząsach musi zapanować długotrwały pokój, a inteligentny Człowiek wyciągnie wnioski z przeszłości. Demokracja i wolny rynek, osiągnięcia edukacji i nauki,  gwałtowny postęp technologii miały pozwolić Człowiekowi uzyskać pełnię rozwoju. Z pewnością na wielu polach osiągnęliśmy znaczące sukcesy, choć nie brak również wstydliwych porażek. Większość sukcesów odnosi się do sfery zewnętrznej, do wynalazków poprawiających komfort naszego życia (w myśl zasady: więcej, szybciej, taniej). Całkowite w zasadzie opanowanie sił natury, pęd niezdrowej rywalizacji, technologiczne gadżety, zalew informacji dały Człowiekowi złudne poczucie panowania i bezgranicznego posiadania. Jeśli zaś chodzi o porażki, to chyba największą z nich jest sfera życia wewnętrznego Człowieka: cierpienia psychiczne, emocjonalne, lęk, stres, depresja, niepewność, samotność, frustracja, pesymizm.  Okazało się, że nauka nie jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, szczególnie te o istotę natury Człowieka. Najdobitniej wyraził ten pogląd niemiecki teolog, ks. prof. Ch. Boettingheimer: „Człowiek w XXI wieku nie wie kim jest, i wie, że tego nie wie” Na przełomie XIX i XX w. „umarł Bóg”, wydaje się, że na przełomie XX i XXI w. obumiera wnętrze/dusza Człowieka. Okres Świąt Wielkiej Nocy, powstawania z martwych, odradzania, zwycięstwa życia nad śmiercią, winien być dla Człowieka czasem głębokiej refleksji. Czasem zadumy nad istotą i sensem życia; i nad tajemnicą śmierci, która jest wpisana w nasz ziemski los i nieustannie przypomina nam o przemijaniu. Choć wielu ludzi obawia się śmierci ciała, starożytna mądrość indyjska mówi: „Nie należy ubolewać nad tym, co nieuniknione”. Do przejścia na „tamten świat” można się z pewnością dobrze przygotować i z ufnością go oczekiwać. Ale jeśli nasze ciało ziemskie umiera i staje się prochem, to „Co” z nas żyje na „tamtym, wiekuistym świecie”? Chwila świątecznej kontemplacji nad „nieśmiertelnym, duchowym pierwiastkiem” ukrytym głęboko w sercu może być wspaniałym przeżyciem. Warto podjąć próbę dotarcia do własnego wnętrza. Tylko tam bowiem, w ciszy i w skupieniu, intuicyjnie, każdy z nas może poszukiwać swojego duchowego, wiekuistego JA.  A kiedy w naszych sercach zostaniemy odnalezieni i odnajdziemy własne wiekuiste JA, nasza dusza świętować będzie prawdziwe powstanie z martwych. Nasze życie odrodzi się, przepełni optymizmem i wszechogarniającą miłością, a wtedy nic co zewnętrzne nie będzie już w stanie zburzyć naszego wewnętrznego pokoju. „Dążenie do pokoju na świecie drogą wewnętrznej transformacji jednostki jest drogą trudną, jednak naprawdę nie istnieje inna droga.” Dalaj Lama XIV, cyt. „Z etyki na nowe tysiąclecie” Z całego serca życzę Państwu i Państwa Bliskim, aby tajemnice życia, śmierci i powstawania z martwych objawiły się w głębi Waszych serc i dały Wam radosną pewność, że zmartwychwstanie nie jest żadnym cudem, lecz powołaniem każdego żyjącego na ziemi Człowieka. Włodzimierz Musiał - Wielkanoc 2016

Więcej wpisów archiwalnych z roku 2016

Projekt, realizacja i sponsoring strony