Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku w Andrychowie

menu

Wycieczka do Pszczyny i ogrodów Kapias

17 maja 2025
Rozpoczęliśmy realizację projektu "Turystyka Edukacyjno-Poznawcza Seniorów". Projekt dofinansowany przez Starostwo Powiatowe w Wadowicach przy współudziale UTW.
Wycieczka do Pszczyny i ogrodów Kapias
Wczesny poranek, piątek 16. maja. Od samego początku, gdy tylko autobus ruszył z parkingu obok Hali, wydawało się, że tym razem aura spłata nam figla, że wycieczka, podczas której większość czasu mamy spędzić pod gołym niebem, nie będzie należała do udanych. Ale...
Na szczęście pogoda była (trzeba tu użyć słowa, ostatnio bardzo modnego) bardzo dynamiczna: deszczyk, deszcz, wiatr, ponure chmury i na odmianę rzęsiste słońce. Pierwszy punkt programu, to zamek/pałac w Pszczynie. Było nas na tyle dużo, że podzielono nas na dwie grupy. Olśniewające wnętrza, sala lustrzana, romantyczna historia księżnej Daisy, książę Bolko. Po zwiedzeniu zamku pierwsza grupa udała się do parku, a druga do Pokazowej Zagrody Żubrów. Pośród starodrzewu wybudowano pawilon edukacyjny prezentujący faunę charakterystyczną dla okolic. Oczekiwanie na karmienie żubrów urozmaicały nam wszędobylskie i dość hałaśliwe pawie. O umówionej godzinie dwie przewodniczki, po jednej dla każdej z grup, przejęły nas w celu oprowadzenia po Pszczynie i przybliżenia historii tego niezwykłego, śląskiego miasta, wpierw piastowskiego, potem czeskiego, wolnego państwa stanowego, niemieckiego i wreszcie polskiego. Przewodniczki i Pszczynę pożegnaliśmy w promieniach słońca, tuż po krótkiej ulewie. Ostatni punkt programu, Ogrody Kapias w Goczałkowicach-Zdroju, dopełniły wrażenia wyniesione z książęcego parku. Kapias, to nazwisko założycieli centrum ogrodniczego. Od 1979r., już trzecie pokolenie zajmuje się nie tylko biznesem, ale nieodpłatnym udostępnianiem ogrodów tematycznych: angielskiego, japońskiego, skandynawskiego, śródziemnomorskiego, romantycznego, wiejskiego, letniego, jesiennego, zimowego itd. To dobry przykład na połączenie życiowej pasji, biznesu i służby społeczeństwu. I znów, gdy wsiedliśmy do autobusu, by wyruszyć w drogę powrotną, dał o sobie znać deszcz. Teraz nie zrobił on już na nas wrażenia. Na koniec należy nadmienić, że koszty wycieczki były naprawdę niskie dzięki dofinansowaniu z projektu oraz środków własnych UTW.
zdjęcia: St.Maszczyński, B.Lachendro-Kruczała i J.Kobielus

Projekt, realizacja i sponsoring strony