Wykład: Wirtualny spacer po niebie
Prawo wygłoszenia pierwszego styczniowego wykładu na andrychowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku zarezerwowane jest dla Janusza Ślesaka, który przeważnie wykorzystuje tę okazję aby mówić na ulubione przez siebie tematy astronomiczne. Jednym z powodów spotkania były rocznice: setna powstania Międzynarodowej Unii Astronomicznej i pięćdziesiąta pierwszego lądowania na Księżycu.
Zaczęło się od stwierdzenia, że – cytując Hoimara von Difurth – jesteśmy dziećmi wszechświata. Wykładowca przypomniał skalę wielkości kosmicznych, mówiąc z jednej strony o ogromnych gwiazdach (np. Antares czy Betelgeza), przy których nasze słońce wydaje się być kruszyną, a z drugiej o odległościach między nimi, mierzonymi w dziesiątkami i setkami lat świetlnych, z których każdy ma prawie 9,5 miliarda kilometrów. Dowiedzieliśmy się także, że podobieństwa mitów o gwiazdach i planetach istniejących w religiach różnych ludów pozwalają na odtworzenie w przybliżeniu ich prehistorycznych wędrówek. Mowa tu na przykład o tym, że podobne mity są u ludów syberyjskich i u Indian północnoamerykańskich, którzy jak się przypuszcza dotarli tam z Azji przez zamarzniętą Cieśninę Beringa
Najważniejszą rzeczą, o jakiej wykładowca poinformował słuchaczy było istnienie aplikacji komputerowej Stellarium, Jest to rodzaj domowego planetarium, dzięki któremu każdy może obserwować, jak wygląda niebo widziane w jego miejscowości. Najeżdżając kursorem na poszczególne ciała niebieskie można odczytać ich nazwy, odległości od Ziemi i inne dane o nich. Wynosząc na zewnątrz domu laptop z uruchomionym programem Stellarium mamy gotową mapę nieba, dzięki której możemy identyfikować obserwowane gwiazdy i planety.
Możliwości aplikacji Stellarium są znacznie większe. Wykładowca przy jej pomocy pokazał nam widok nieba nad Betlejem w roku narodzenia Chrystusa, a także całkowite zaćmienie słońca, które nastąpi w Andrychowie w roku … 2135.
Aby wprowadzić do swego komputera tę pożyteczną aplikację należy w wyszukiwarce wbić Stellarium Web online.
