„Mówienie wprost” o „tu i teraz” w poezji Nowej Fali.
26 stycznia br. odbyło się kolejne spotkanie z poezją (tzw. warsztaty) poświęcone Nowej Fali. Formacja ta skupiała poetów debiutujących w połowie lat 60, których przeżyciem pokoleniowym był marzec 1968 i grudzień 1970 r. O współczesnej rzeczywistości mówiono wprost językiem ulicy, gazet,władzy i propagandy. Demaskowano językowe mechanizmy manipulacji i zniewolenia społeczeństwa.
Uczestnicy czytali i interpretowali wiersze dwóch wybitnych poetów Nowej Fali – Juliana Kornhausera i Stanisława Barańczaka. Warto tu przywołać takie tytuły jak „Urząd poezji”, „Zabójstwo”, „Zegar”, „Czas” Kornhausera,czy „Spójrzmy prawdzie w oczy”,”Plakat”,”Pan tu nie stał”, „Trzej Królowie”, „Mieszkać” i „Co będzie w świadectwem” Barańczaka.
Są to przejmujące i porażające świadectwa polskiego „tu i teraz” lat 1968-1976. Około tego roku drogi poszczególnych twórców Nowej Fali zaczęły się rozchodzić. Objęci zapisem cenzorskim publikowali odtąd prawie wyłącznie w drugim (podziemnym) obiegu.
Tekst: Krystyna Korbut-Płonka
